Discussion about this post

User's avatar
Simplex's avatar

"Najgorzej, w myśl powiedzenia o szewcu, co chodzi bez butów, idzie mi oczywiście własna magisterka – jakoś nie mogę się zmusić do pisania za darmo."

Gdyby tylko istniała usługa pozwalająca zlecić komuś innemu napisanie... ;)

Dobry tekst, przywołał moje wspomnienia z czasów studiów.

Roch's avatar

Książki niestety nie czytałem, dzięki za jej przywołanie. W roku 2003 pisałem swoją magisterkę, a w 2025 z kolei kilka prac zaliczeniowych oraz pracę końcową na studiach podyplomowych. Jako że konstruowanie wypowiedzi pisemnych od zawsze lubię, robiłem to oczywiście samodzielnie - bardzo zdziwiony z początku tym, że inni studenci AD 2025 w zdecydowanej większości posiłkują się GenAI na każdym etapie - od pomysłu, przez research, pisanie i ostateczną redakcję tekstu - jako współczesnym, dostępnym dla każdego lifterem. I skończyło się tak, że z uwagi na brak czasu / deadline'y itp. i ja również sporo elementów procesu powierzyłem AIsystentowi... Trochę to było dla mnie smutne i uwłaczające - tak zawierzyć maszynie w czymś, co zawsze robiłem z dużą satysfakcją - niemniej na pocieszenie mogę stwierdzić, że mimo oddania części pracy w "ręce" GenAI proces pisania nadal w dużej mierze pozostaje mój :)

4 more comments...

No posts

Ready for more?